Sukces w konkursie Kraków - Stare Miasto, wieści z podwórek, ulic i zaułków
Dodane przez mkrzyszton dnia 05/02/2019 12:00:23

 

tWiktoria Buczek, uczennica klasy 1d, laureatką drugiego miejsca konkursu literackiego

„Kraków – Stare Miasto, wieści z podwórek, ulic i zaułków” zorganizowanego przez SCKM w Krakowie!!!

Relacja z finału głosem samej laureatki:

1 lutego razem z wychowawczynią (i opiekunką mojej pracy konkursowej) - panią profesor Gibek - przyszło mi przeżyć zaszczyt odebrania nagrody, którą zdobyłam w konkursie literackim za napisane przeze mnie opowiadanie.

Wcześniej dostałam informację, że jestem laureatką konkursu, ale ostateczne wyniki konkursu zostały ogłoszone dopiero tego dnia w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży. Trzymano nas (a wielu nas było…) w niepewności do samego końca! Zanim wyróżnieni laureaci zostali szczęśliwie obdarowani, miło zaskoczyła nas część artystyczna całego wydarzenia. Świetnie przygotowani, młodzi aktorzy, przeczytali 9 z wielu niezwykłych, nagrodzonych opowiadań. Sposób w jaki interpretowali czytane historie pozostawiał uczucie, że gdyby nie ich aranżacja, oprawa muzyczna, to jak wczuli się w problemy postaci, to sami autorzy nie zdawaliby sobie sprawy, jak wspaniałe teksty napisali. W każdym razie na mnie interpretacje wywarły olbrzymie wrażenia.

 


Treść rozszerzona

 

tWiktoria Buczek, uczennica klasy 1d, laureatką drugiego miejsca konkursu literackiego „Kraków – Stare Miasto, wieści z podwórek, ulic i zaułków” zorganizowanego przez SCKM w Krakowie!!!

Relacja z finału głosem samej laureatki:

1 lutego razem z wychowawczynią (i opiekunką mojej pracy konkursowej) - panią profesor Gibek - przyszło mi przeżyć zaszczyt odebrania nagrody, którą zdobyłam w konkursie literackim za napisane przeze mnie opowiadanie.

Wcześniej dostałam informację, że jestem laureatką konkursu, ale ostateczne wyniki konkursu zostały ogłoszone dopiero tego dnia w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży. Trzymano nas (a wielu nas było…) w niepewności do samego końca! Zanim wyróżnieni laureaci zostali szczęśliwie obdarowani, miło zaskoczyła nas część artystyczna całego wydarzenia. Świetnie przygotowani, młodzi aktorzy, przeczytali 9 z wielu niezwykłych, nagrodzonych opowiadań. Sposób w jaki interpretowali czytane historie pozostawiał uczucie, że gdyby nie ich aranżacja, oprawa muzyczna, to jak wczuli się w problemy postaci, to sami autorzy nie zdawaliby sobie sprawy, jak wspaniałe teksty napisali. W każdym razie na mnie interpretacje wywarły olbrzymie wrażenia. Po prezentacji tekstów młoda wokalistka o pięknym głosie zaśpiewała piosenkę Grzegorza Turnaua „Między ciszą a ciszą”. Tym akcentem część artystyczna została zakończona i rozpoczęła się ceremonia nagradzania prac. Przy każdej osobie wywoływanej na scenę jedna z Pań jurorek odczytywała laudację. Moja praca była oceniana w ostatniej (najstarszej) kategorii wiekowej. Najpierw wywołano wyróżnienia (nie ma mnie…), potem laureatów 3-go miejsca (nie ma mnie… napięcie rośnie!) i jest- moje nazwisko: udało mi się wskoczyć aż na 2 miejsce! (Choć trzeba zaznaczyć, że laureatów miejsc drugich, trzecich i pierwszych było więcej niż po jednym, to zważywszy, jak piękne prace prezentowano (!) i moja znalazła się wśród nagrodzonych (!) jestem zdumiona i dumna... ).Uroczystość trwała bardzo długo, ale dzięki niezwykłej oprawie poczułam się wspaniale, odbierając nagrodę! Polecam to uczucie każdemu. Podejmujcie wyzwania. Startujcie w konkursach, które rozwijają Wasze zainteresowania! To spory wysiłek ale i mnóstwo frajdy! I miłe wspomnienie, które na pewno długo pozostanie w mojej pamięci. Wiktoria Buczek, 1d